Akcja pielęgnacyjna – dzień 15 – poniedziałek

Połowa Wyzwania pielęgnacyjnego za nami! Ależ ten czas szybko mija – czy poczułyście, że to już 2 tygodnie odkąd codziennie wspólnie sięgamy po całkowicie naturalne kosmetyki? By dobrze rozpocząć kolejny tydzień, polecamy zadbać o siebie kompleksowo!

Zacznijcie od masażu twarzy – możecie wykonać go przy pomocy ulubionego oleju, masła roślinnego lub tłustego kremu, natomiast my najbardziej polecamy… serum o olejowej formule! W ten sposób nie tylko pobudzimy skórę do regeneracji poprzez masaż, ale także dostarczymy jej niezbędnych substancji aktywnych!

Jak wykonać masaż twarzy?

  1. Rozpocznijcie masaż od głaskania skóry – przeciągajcie dłonie od brody i żuchwy, aż po skronie i czoło. Masaż okolic oczu rozpocznijcie ponad brwią, przeciągając dłonie od wewnętrznej nasady brwi, aż do jej zakończenia. Następnie płynnie poprowadźcie dłonie po okolicy pod okiem w kierunku kącika oczu.

    2. Następnie przejdźcie do rozcierania skóry: ten ruch pobudzi ją do regeneracji. Wykonujcie okrężne ruchy palcami, przeciągając dłonie od dołu twarzy, ku górze. Opracujcie także okolice oczu wg w/w schematu.

    3. Następnym krokiem jest oklepywanie, które silnie stymuluje skórę do odnowy – w tym celu oklepujcie opuszkami palców twarz wg w/w schematów.

    4. Na zakończenie ponownie wykonajcie etap głaskania, by wyciszyć skórę.

    Po zakończonym masażu możecie odcisnąć nadmiar oleju w jednorazową chusteczkę, zemulgować go przy pomocy kremu lub oczyścić skórę i zaaplikować ulubiony krem!

Kolejnym krokiem będzie pielęgnacja ciała – po kąpieli sięgnijcie po peeling by skutecznie złuszczyć martwe komórki naskórka. Zabieg umożliwi nie tylko usunięcie szorstkiej powierzchni skóry ale także poprawi wchłanialność substancji czynnych stosowanych na skórę. Dlatego po peelingu dobrze jest sięgnąć po ulubionych kosmetyk do nawilżania ciała (np. mleczko, balsam, masło lub olej)!

Sam zabieg złuszczania możecie wykonać nie tylko przy pomocy gotowego kosmetyku, ale można także wykorzystać specjalną szczotkę do ciała albo wykonać peeling samodzielnie dodając mieloną kawę, cukier lub sól do żelu myjącego (dla zachowania gładkości skóry) lub ulubionego oleju (dla dogłębnego nawilżenia).

Na sam koniec zróbcie coś dobrego dla swoich włosów – wystarczy wetrzeć w skórę głowy wcierkę by odżywić cebulki, wzmocnić je oraz zahamować wypadanie włosów! Jesteśmy ciekawi – wolicie gotowe wcierki, czy te wykonywane własnoręcznie (np. z kozieradki)?

Czy macie już swój egzemplarz Kalendarza Naturalnej Pielęgnacji?

Komentarze :

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.