Pomadka ochronna w dłoni na jasnym tle

Pomadki

Pomadka to skuteczny sposób na pielęgnację delikatnej skóry ust. Nawilża, chroni przed przesuszeniem i sprawia, że usta stają się miękkie oraz przyjemnie gładkie.

Produkty

13 produktów

24 z 13

Pomadki ochronne: sztyft, który zawsze jest w kieszeni

Pomadkę kupuje się częściej niż cokolwiek innego i gubi równie często. W sklepie Vianek są trzy rodziny. Klasyczne pomadki Sylveco i Vianek mają 4,6 g i bazę z wosku pszczelego, masła shea i olejów roślinnych; balsamy do ust Pure Line to sztyfty 15 ml z owocowym zapachem; a lanolina Pure Line w tubce jest dla tych, którym pęka skóra w kącikach i żadna pomadka nie wytrzymuje nocy.

Przy spierzchniętych ustach najlepiej działa to, co zatrzymuje wodę: brzozowa pomadka Sylveco z betuliną i woskiem pszczelim, kojąca pomadka Vianek z olejem sezamowym i skwalanem albo rokitnikowa o zapachu cynamonu, która lekko rozgrzewa. Gdy usta są szorstkie i łuszczą się, najpierw peeling: odżywcza pomadka z peelingiem na brązowym cukrze i maśle kakaowym albo miętowa wersja z betuliną i ksylitolem. Peelinguje się raz, dwa razy w tygodniu, nie codziennie.

Vianek ma jeszcze trzy pomadki różniące się zapachem i olejem: łagodzącą z olejem kokosowym, odżywczą o zapachu mango i brzoskwini z olejem z pestek moreli oraz regenerującą z olejem z malin. Balsamy Pure Line są większe i bardziej „zapachowe”: Orange Kiss, Cherry Kiss, Coffee Kiss i Shine and Glow z mineralnym połyskiem i mentolem, wszystkie na oleju arganowym i rycynowym. Zimą pomadkę nakłada się przed wyjściem, nie po, bo na mrozie usta tracą wodę w kilka minut.

Dlaczego usta wysychają mimo pomadki?

Najczęściej przez oblizywanie, które zmywa warstwę ochronną, i przez pomadki z mentolem lub silnym zapachem nakładane zbyt często. Na kilka dni warto przejść na bezzapachową pomadkę z woskiem pszczelim i betuliną, na przykład brzozową Sylveco, i nakładać ją rano, przed snem i przed wyjściem na mróz.

Pomadka z peelingiem: jak często?

Raz lub dwa razy w tygodniu. Nakłada się ją jak zwykłą pomadkę, masuje usta przez kilkanaście sekund i ściera resztki chusteczką albo zlizuje; drobinki cukru się rozpuszczają. Po peelingu od razu zwykła pomadka ochronna, żeby wygładzone usta nie wyschły.