VIANEK KLASYCZNY ZIELONY
Charakteryzują się działaniem oczyszczającym, odświeżającym i detoksykującym. Formuły bogate w składniki intensywnie nawilżające jednocześnie wspierają normalizację pracy gruczołów łojowych.
Produkty
8 produktów
Brak produktów dla wybranych filtrów.
24 z 8
Zielona seria Vianek: dla cery, która świeci przed południem
Zielony w Vianek Klasyczny oznacza normalizację, czyli pielęgnację dla cery tłustej, mieszanej i skłonnej do niedoskonałości, która ma ściągać nadmiar sebum, a nie wysuszać do skrzypienia. Rano i wieczorem
normalizujący żel myjący z ekstraktem z kory wierzby białej, kwasem salicylowym i olejkiem eukaliptusowym, po nim
tonik ze skrzypem, kwasem jabłkowym i miętą. Na dzień
lekki krem matujący z niacynamidem, skrobią i skwalanem, który wchłania się szybko i daje się nałożyć pod podkład, a na noc
krem z siarką i olejkiem z drzewa herbacianego, który pracuje nad niedoskonałościami, gdy nic nie leży na skórze.
Raz, dwa razy w tygodniu
kremowy peeling z korundem i spiruliną (90 g) na strefę T, gdzie pory są najbardziej widoczne. Ta sama logika obejmuje skórę głowy, która u osób z cerą tłustą też zwykle szybko się przetłuszcza:
normalizujący szampon z kwasem mlekowym i eukaliptusem oraz
tonik-wcierka z pokrzywą i rozmarynem, który przedłuża świeżość u nasady o dzień. Pod prysznic pasuje
orzeźwiający żel o zapachu jabłka z szałwią i kwasem jabłkowym. Cała zielona ósemka jest wegańska.
Czy zielona seria nie jest za mocna dla cery mieszanej?
Nie, bo kwas salicylowy w żelu i jabłkowy w toniku są w niskich stężeniach, a krem na dzień zawiera skwalan, który nawilża. Przy cerze mieszanej z suchymi policzkami możesz nakładać krem matujący tylko na strefę T, a na policzki krem z niebieskiej serii nawilżającej. Żel myjący i tonik zostają na całą twarz.
Czy krem matujący Vianek sprawdza się pod makijaż?
Tak, to jedna z jego głównych ról. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustego filmu, a skrobia lekko matuje, więc podkład nie zjeżdża w ciągu dnia. Odczekaj dwie, trzy minuty po nałożeniu, zanim sięgniesz po podkład. Latem przy bardzo tłustej cerze można go uzupełnić pudrem w strefie T.




